KARTA Z ZIELNIKA – Dziurawiec zwyczajny

Skończyłam! Skończyłam swój zielnik:))) Jestem dumna, bo to projekt, który zaczęłam w kwietniu i który sprawił mi w tym wiosenno-letnim sezonie dużo przyjemności. Całość zaprezentuję w przyszłym miesiącu, a dziś DZIURAWIEC ZWYCZAJNY:

Wpis posyłam oczywiście na wyzwanie Art piaskownicy, które wróciło po przerwie. Mam ochotę zacząć drugi zielnik, już zastanawiam się nad jego formułą:) Ten zielnik zawiera 18 wpisów, a mam jeszcze co najmniej drugie tyle zasuszonych roślin;))

A tu mała zajawka:

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.