Art journal – Deus Ex

Tworzenie Art journalu jest dla mnie niezwykle relaksujące. Podobnie zresztą jak kart ATC czy innych form rękodzieła. Czasem inspiruję się konkretnym tematem, czasem muzyką, a czasem kleję i maluję bez ładu i składu patrząc co mi z tego wyjdzie (albo nie wyjdzie;)). Od czasu do czasu publikuję niektóre strony:) Mam w planach kiedyś nagrać film, w którym pokażę Wam moje journale, tak z czystej chęci podzielenia się pasją, a może zachęcę kogoś to stworzenia własnych? Warto!

Marek, mój kumpel od ślubu, uwielbia klimaty cyberpunkowe! Przyznam, że i mi się spodobały niektóre filmy i gry w tym klimacie. Fanką nie jestem (szczególnie jako miłośniczka przyrody), ale czasem fajnie zatopić się w jakiś inny świat… Zainspirowana tymże światem przedstawiam taki oto wpis:

Tak jak wspomniałam, tworzenie to dla mnie terapia sztuką, posyłam więc moją niecodzienną stronę tu:

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.