• Kawa na poddaszu;)

    Dziś prezentuję dużą pracę:) Dużą pod względem rozmiaru, materiałów i czasu wykonania, ale też znaczenia dla mnie. Już dawno chciałam stworzyć coś, co będzie reprezentowało pracownię: W pracy wykorzystałam wiele materiałów, m.in. ziarenka kawy, papiery ryżowe, szablony, stemple, mgiełki, farby, dodatki: skręcona przeze mnie z drutu żarówka, stare zegarki oraz pędzel, taśma washi z klawiaturą, papierowe kwiaty, drewniana gitara oraz wydrukowany cytat, który doskonale opisuje czym jest kreatywność dla mnie. Na moim biurku zawsze stoi kawa (no, może teraz, kiedy karmię piersią, dużo rzadziej, ale za jakiś czas wrócę na całego do nałogu;)). Kocham jej smak i aromat, ehh… a tak na marginesie, podobno pewne badania wskazują na negatywny wpływ…

  • Komódka

    Biegam z doskoku do pracowni i powoli powstają nowe prace. Dziś przedstawiam komódkę – mój mały eksperyment. Spróbowałam stworzyć coś na bogato, chciałam, żeby każda szufladka była inna. W pracy wykorzystałam SZEŚĆ różnych szablonów i papiery wraz z dodatkami z serii Heritage Stories firmy Craft O Clock (wygrane w wyzwaniu Art Piaskownicy:) ) Komódka trafia na półkę do mojej pracowni. Szufladki są idealne do przechowywania różnych drobiazgów do rękodzieła, a jak widać na poniższym zdjęciu, na półkach czekają na ozdabianie jeszcze inne drewniane komódki – i na nie przyjdzie czas:) Oprócz tego, że komódka trafiła na półkę to leci jeszcze (w ostatniej chwili!) na wyzwanie Art Piaskownicy: MIXED MEDIA –…

  • Już się zmierzcha…

    Czasu na „nie-dom” i „nie-dzieci” mam tak mało, że chcąc dalej bawić się w wyzwania muszę działać bardziej, hmm… kompaktowo:) W Szufladzie trwa wyzwanie o wsi, a w Art piaskownicy kolory: czerwony i brązowy, więc postanowiłam to połączyć. Pieśń „Już się zmierzcha” występująca również pod tytułem „Modlitwa, gdy dziatki idą spać” Wacława z Szamotuł (XVI w.) to moja dzisiejsza muzyczna współinspiracja. Polecam posłuchać wykonania Anny Marii Jopek, choć sama przez wiele lat śpiewając w chórach wykonywałam ją w czterogłosie. W pracy wykorzystałam prawdziwe trawy, które zagruntowałam oraz korę drzewa znalezione gdzieś na spacerach:

  • Mixmediowa zakładka do książki

    Moje życie kolejny raz zrobiło przewrót w przód, ale zdecydowanie popieram opinie, że przy drugim dziecku jest dużo łatwiej (mam przynajmniej opanowaną instrukcję obsługi). Nie zmienia to jednak faktu, że czas na dwoje dzieci i dom wypełnia dobę dość szczelnie…już pomijam brak snu. Z kwestią niespania po nocach zresztą uporałam się już po urodzeniu pierwszego dziecka – otóż spanie jest przereklamowane, można być półprzytomnym, wyglądać jak trup i żyć;D Co zrobić jednak kiedy serce rwie się do pracowni, żeby uszczknąć choć godzinę na radosną twórczość? Babcia z wnuczką, mąż składa meble, więc porywam juniora na strych i może pośpi… i da tę chwilę? Ha! Udało się! Wczoraj dokonałam oczywistego wyboru,…

  • Znaki zodiaku – BYK

    Witam, dziś przedstawiam projekt, który ukończyłam jeszcze w ciąży. Oto kolejna odsłona z serii „Znaki zodiaku”: BYK. Zdecydowałam się na beading na krośnie. Wykorzystałam symbol byka, który złotymi koralikami umieściłam na granatowym tle. Bransoletka wyszła delikatnie i kobieco, co jeszcze podkreśla wiązanie na wstążkę: Mój synek urodził się 14 kwietnia, więc załapał się jeszcze na barana, ale biorąc pod uwagę wagę urodzeniową 4,5kg, można uznać, że niezły z niego byczek;) Wyciągnęłam dziś pierwszy raz od powrotu ze szpitala laptop i stukam w klawiaturę przy akompaniamencie jego spokojnego oddechu. Teraz czasu na tworzenie raczej nie będzie, ale jak tylko będę mogła wymknę się pewnie nie raz coś zmalować lub utkać na…

  • W oczekiwaniu…

    Dziś przedstawiam obrazek mixed mediowy, który wykonałam we wrześniu ubiegłego roku, niedługo po tym, jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży (wtedy kwiecień, na kiedy wypadała data porodu, wydawał mi się tak odległy, a to już zaraz!) Na obrazku narysowałam cień ciężarnej kobiety z tej wiosny i cień mężczyzny z dwójką dzieci – wizja wczesnej wiosny za parę lat:). Dodałam serwetki i szablon ze wzorem 3D (fajny efekt: pasta świecąca przeźroczysta z odrobiną różowej farby). Są wiosenne kwiaty i jest odrobina kosmosu, bo wtedy to wszystko wydawało mi się takie kosmiczne;D Moja praca wręcz idealnie wpasowuje się w wyzwanie na blogu sklepu Zielone Koty: „W oczekiwaniu na wiosnę”, także niemal…

  • Koralikowo: bransoletka z liśćmi monstery

    Porwałam się przed porodem na jeszcze jeden koralikowy projekt. Tym razem w klimacie tropików, z pięknymi liśćmi monstery. Niezwykła to roślina, w domu mam jej dwie odmiany: Monsterę Monkey Mask (zdjęcie poniżej) i Monsterę Deliciose, ale jeszcze maleńką, bez podziurawionych liści (mam nadzieję, że urośnie zdrowo!). Rośliny doniczkowe (zielone) stały się ostatnio moją nową pasją. Nigdy wcześniej niczego nie hodowałam, a kwiaty w doniczkach kojarzyły mi się raczej z uschniętymi paprotkami. Teraz powoli rośnie moja nowa zielona strefa komfortu, kiedyś na pewno jeszcze podzielę się zdjęciami domowej dżungli;P Bransoletka leci na dwa wyzwania: Wyzwanie Gościnnej Projektantki – Moje pasje Wyzwanie cykliczne- Graj w zielone

  • Znaki zodiaku – baran

    Dziś przedstawiam kolejną interpretację z serii „Znaki zodiaku” i tak jak sobie obiecałam inna technika, INNY STYL. Spróbowałam więc POP ART z przymrużeniem oka 😉 Moi podkładkowi bohaterowie – zodiakalne barany – przyznają się do swoich zalet i wad. Z drugiej strony podkładek kolorowy symbol: Zestaw podkładek zgłaszam na wyzwanie Art-Piaskownicy: ZNAKI ZODIAKU – Baran PS. Mój synek ma się urodzić tuż po świętach wielkanocnych, więc wygląda na to, że będzie baran:)

  • ATC – uczę się nowych form

    Kolejna, nowa dla mnie, forma scrapbookingowa to ATC (Artist Trading Card). Postanowiłam spróbować swoich sił. Wycięłam papier w odpowiednich rozmiarach (2,5×3,5 cala, czyli 8,9×6,4 cm) i dałam upust wyobraźni. Wyszło… trochę abstrakcyjnie, przyznam:D Do próby zachęciła mnie (podobnie jak w przypadku „calineczek”) Art Piaskownica, więc oczywiście zgłaszam się na wyzwanie: MAŁE FORMY – ATC cards / karty ATC