• Bingo na jesień

    W życiu zmiany, zmiany, zmiany! Takie, o jakich jeszcze dwa miesiące temu nie śmiałam marzyć:) Kupujemy naszą trzyosobową rodzinką dom, szeregowy, ale skrajny, tak więc z trzech stron świata tylko i wyłącznie nasz;) Do przeprowadzki jeszcze sporo czasu i zamieszania, celujemy na przełom wiosny i lata. Spełniania marzeń ciąg dalszy: na strychu będę miała swoją własną pracownię muzyczno-rękodzielniczą:))   Teraz nadchodzi czas wielkiego pakowania, bo sprzedajemy mieszkanie i będziemy jakiś czas mieszkać u mojej mamy, także muszę się rozstać z materiałami, z moją „odskocznią” do czasu wielkiego nowego otwarcia. Na strychu planuję szafki pod zabudowę na materiały do prac artystycznych i na nuty. Po środku stanie stół, a bardziej z…

  • Bransoletki dla zakochanych

    Macierzyństwo ma swoje blaski i cienie, co każdy wie i o czym przekonuję się już prawie miesiąc. Zmęczenie daje o sobie znać, a teraz patrząc na śpiącą córkę znajduję czas, żeby usiąść i napisać, choć może powinnam zasnąć razem z nią… Zdrowo jest czasem zrobić coś innego, dlatego tu jestem:) Macierzyństwo to na pewno silne uczucia i ogrom miłości, to radość pomimo osłabienia i braku czasu na własne przyjemności, o tym również się przekonuję:) Szkoda mi trochę, że nie mogę na razie rozkładać farb, albo biżuterii i oddawać się pasjom, ale wierzę, że za jakiś czas do tego wrócę. W miłosnym nastroju prezentuję miłosne bransoletki:  

  • Biżuteria inspirowana morzem cz.2

    Yo, ho, haul together, hoist the colours high. Heave ho, thieves and beggars, never shall we die. Kolejna praca już zupeeełnie niemroczna to bransoletka na gorące wczasy nad morzem. Ponownie wykorzystałam muszelki:

  • Biżuteria inspirowana morzem cz.1

    Zawsze byłam bardzo związana z morzem. Od dziecka, pomijając okres studiów, mieszkam w Kołobrzegu. Uwielbiam morskie klimaty: spacery po piasku, rejsy statkiem, tawerny, szanty, rum z colą, „Piratów z Karaibów” i „gdzie jest Nemo?”. Lubię również tworzyć biżuterię o morskiej tematyce. W zeszłym roku stworzyłam zestawy, które kojarzą mi się z gorącymi wakacjami, spędzaniem czasu na rozgrzanej plaży i w porcie: Poniższy naszyjnik wykonany techniką sutasz inspirowany był morskimi gąbkami, a dokładnie ich bajecznymi kolorami ze zdjęcia, które znalazłam tutaj.

  • Biżuteria inspirowana lasem

    Pod koniec ciąży szukałam sposobów na odstresowanie, szczególnie, że termin mijał, a moja mała lokatorka ani myślała wychodzić na ten świat. Decoupage już nie wchodziło w rachubę, bo za bardzo absorbowało przestrzeń, no i wymagało siedzenia w niewygodnej, już dla tak zaawansowanej ciężarówki, pozycji, zajęłam się więc staaarym hobby – biżuterią. Za oknem piękne słońce nastrajało wiosennie i w tym słonecznym stanie ducha naszła mnie chęć na zestawy nawiązujące tematyką i kolorami do lasu.    

  • Sezon wiosna-lato

    Łączenie biżuteryjnych półproduktów w zestawy gotowej biżuterii to świetny sposób na odstresowanie. To zabawa kolorem, kształtem i materiałem. Nie zawsze wszystko pasuje, czasem brakuje jakoś elementów i trzeba kombinować z tego, co jest. Traktuję to jak małe wyzwanie. Staram się korzystać z zasobów, które gromadziłam w ostatnich latach, czasem przerabiam wcześniej zrobione przedmioty, które uznaję za średnio udane. Naprawdę to jest świetne odstresowanie, zajmuje ręce i głowę no i czas. Co prawda czas mógłby płynąć wtedy wolniej, bo chwila moment jest bransoletka i dwie pary kolczyków, a obiad ciągle w fazie zastanawiania się co zrobić:) Do kompletu powstała agrafka z bocianem (tematycznie odnośnie mojego stanu i oczekiwania na dziecko lada…

  • Bransoletka z kwiatem kwitnącej wiśni

    Bransoletka powstała na wyzwanie „Szuflady” o tematyce dalekowschodniej. Zanim przystąpiłam do nawlekania koralików zrobiłam oczywiście projekt, a żeby japońskich akcentów było więcej na końcach sznurków do wiązaniach dodałam metalowe elementy w kształcie latających karpi, tzw. koinobori.