Art Journal #3 – Miodzio

Dziś strona w kolorze bursztynu, albo miodu, takiego prosto z pasieki… po prostu uwielbiam ten odcień żółtego!

Jest i pszczółka, albo marzenie o tym żeby stać się tym, kim się chce!

Tym razem strona w niezbyt lubianej, kartonowej książeczce mojej córki. Świetny materiał na mediowanie! Kilka twardych tekturowych stron w niewielkim wygodnym formacie – polecam na bazę! Tylko trzeba dać z dwie warstwy gesso, żeby przykryć obrazki:)

Strona moja, a może trochę nie moja, bo o dziwo zaplanowana i całkiem na niej czysto!! Czasem i taki wyraz artystyczny jest potrzebny. Podoba się Wam, czy wrócić do chaosu?;D

Praca frunie na wyzwania:

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *