• Zakładka – Znaki zodiaku: Ryby

    Jak już wspominałam mój synek szykuje się do wyjścia na świat (termin mam na kwiecień, ale sądząc po jego ruchach, to już by chętnie się wydostał;D). Ja natomiast łapię jeszcze chwile, w których mogę coś porobić w swojej pracowni:) Na blogu Art-Piaskownicy trwa roczne wyzwanie dotyczące znaków zodiaku. Powiem szczerze, że jak dla mnie to strzał w dziesiątkę. Po pierwsze mogę teraz zaplanować, zrobić lub chociaż pozaczynać prace na cały rok i cieszyć udziałem w wyzwaniach. To przy pierwszych miesiącach z niemowlakiem będzie na pewno fajną odskocznią, także dzięki ekipo Art-Piaskownicy za tę zabawę! Po drugie nigdy nie interesowałam się znakami zodiaku, a teraz poznaję coś dla mnie nowego. Jestem…

  • Bingo! „Calineczki” o mnie:)

    Jakiś czas temu przyszło mi do głowy, żeby dać się lepiej poznać i przedstawić „siebie” w formie obrazkowego bingo. Myślałam o obrazkach na drewnianych sklejkach, ale zmieniłam zdanie, gdy zobaczyłam wyzwanie na blogu Art-Piaskownicy: MAŁE FORMY – inchies / calineczki Uważam, że nazwa „calineczki” jest urocza, zapragnęłam stworzyć więc swoje i tak powstało moje bingo: Wykorzystałam również najmniejszy blejtram, jaki znalazłam, o boku 10cm – idealny wielkościowo pod tak małe obrazki! Znajdzie się pokrewna dusza, która zgadza się ze mną w którymś pionie, poziomie albo skosie?;)

  • Dziś są walentynki, więc coś z sercem;)

    Motyw serca – mam z nim problem. Wydaje mi się przesłodzony i choć wiele prac z użyciem tego motywu mi się nawet podoba, tak sama sięgam po niego rzadko. A już najbardziej nie lubię motywu serca ze skrzydłami… a przecież pojawia się on często w pracach typu steampunk, które są notabene świetne… Znam siebie, więc nie mówię, że nigdy nie będzie więcej serc w moich pracach. Rozwijam się i lubię szukać nowych twórczych ścieżek, nie stawiam sobie granic w stylu: „nie będzie nigdy różowych kwiatków i złotych serduszek”, bo kto wie? Może zaskoczę samą siebie:D Postanowiłam zrobić dziś walentynkowy przegląd i poszukać motywu serc w pracach, które dotychczas stworzyłam: Łoł,…

  • Kolorowe fajerwerki/colorful fireworks

    Niezmiernie fascynuje mnie technika mixed media. Nie byłabym sobą jednak, gdybym nie kombinowała po swojemu. Przedstawiam pracę „na bogato”. Fakturę nadały jej koronki, metalowe rozety, kawałki serwetek, szablon i pasta strukturalna, konturówka, papier oraz wyciski z formy sylikonowej (cyfry rzymskie). Dużo. Żeby było jeszcze bardziej karnawałowo połączyłam wiele kolorów i użyłam past metalicznych. Za dużo? Uczę się i czekam na szczere opinie:) Obrazek wykonałam na blejtramie specjalnie na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam. Zobaczyłam temat wyzwania i już nie mogłam zatrzymać gonitwy myśli jakby tu ugryźć temat. Tekst, który wykorzystałam to słowa pisarza Mehmeta Murata ildana. Pracę oczywiście zgłaszam do zabawy: Wyzwanie cykliczne – Kolorowe fajerwerki My mixed media canvas…

  • Muzyka to…

    Dziś prezentuję obrazek-prezent. Zrobiłam go dla świetnego nauczyciela w podziękowaniu za przeprowadzenie warsztatów fortepianowych. Do wykonania obrazka użyłam drewnianą sklejkę A4, farby i klej, serwetkę z motywem instrumentów, motylowe i ważkowe stemple oraz napis: „Muzyka to dusza wszechświata, skrzydła umysłu, lot wyobraźni i wszelkie życie” (Platon). Całość zabezpieczyłam matowym lakierem. Z pomocą męża i jego wkrętarki obrazek otrzymał również sznurek do zawieszenia go na ścianie. Jako, że operowałam niemal wyłącznie kolorem żółtym i jego odcieniami (z domieszką brązu i grafitu dla kontrastu) zgłaszam obrazek na Wyzwanie 54 – Monochromatycznie na blogu FILIGRANKI

  • Szukam nowych kreatywnych ścieżek: sutasz

    Ostatnio dużo pisałam o kreatywności, wyrażaniu siebie poprzez sztukę. Warto próbować nowych rzeczy, choćby dla zabawy. Przykładem tego dla mnie jest moja przygoda z sutaszem. Z podziwem oglądam prace profesjonalistek w tej dziedzinie. Są niesamowite, a sama technika daje możliwość stworzenia spektakularnej biżuterii. Kiedyś postanowiłam, że nauczę się podstaw sutaszu i zobaczymy co z tego będzie. Farby okazały się jednak dużo większą miłością, co nie zmienia faktu, że wracam do tego czasem. Mam kilka igieł i podstawowych kolorów sznurków. Czasem brak mi cierpliwości (szczególnie kiedy trzeba powtórzyć dokładnie taki sam wzór, ale w odbiciu lustrzanym) i oczywiście wprawy, żeby wszystko było równiutkie. No cóż, trening czyni mistrza, musiałabym więcej trenować……

  • Za co kocham technikę decoupage?

    Za serwetki – zbieram je niczym karteczki w szkole podstawowej, mogę się nimi dzielić i wymieniać!:D (kto się urodził w latach 80. na pewno pamięta karteczki…). Za prostotę i walory terapeutyczne (skupianie myśli na tym, żeby przykleić, pomalować i polakierować, a głowa w tym czasie odpoczywa od natłoku spraw i problemów). Za ogrom możliwości (można ozdobić dosłownie wszystko absolutnie każdym motywem). Ps. We wszystkich pracach powyżej użyłam serwetek i prezentuję decoupage w najprostszej postaci:)

  • Inspiracje – kratka

    Kolczyki, które zgłaszam na INSPIRACJE – motyw KRATKA # na blogu DIY – zrób to sam wykonałam metodą decoupage (motyw wycięty z serwetki). Kolczyki są bardzo proste, ale tak świetnie wyglądają na uszach w połączeniu z grubym, zimowym swetrem, że nie mogłam się oprzeć. Może ktoś się zainspiruje:) Joanna J.

  • Twórcze uśmiechy dla pociechy #7: Jak w 5 krokach wykonać węża przytulankę

    Wznawiam cykl: „Twórcze uśmiechy dla pociechy”! Zacznę od tego, że niespecjalnie znam się na szyciu. Umiem tyle, żeby połączyć nitką dwa kawałki materiału i przyszyć guzik:) Podam więc przepis dla początkujących, takich jak ja: Weź grube rajstopy i odetnij obie nogawki od części majtkowej. Wypchaj dwie części rajstop jakimś miękkim wypełniaczem (ja użyłam wypełnienia z jaśka) i zszyj je ze sobą. Podszyj pięty z obu stron węża, żeby nie wystawały (tam gdzie ogon trochę ciaśniej). Doszyj guziki jako oczy i jakiś kawałek materiału jako język (użyłam jeansu, ale lepszy byłby pewnie filc). Możesz ozdobić węża jakimiś pasmanteryjnymi dodatkami, ale nie musisz. Zamiast tego można użyć po prostu rajstop z jakimś…

  • Mixedmediuję tak, jak czuję

    Tworzenie w technice mixed mediowej to niczym nieskrępowana, radosna twórczość! Polega na łączeniu różnych materiałów, w większości takich samych jak w decoupoage’u i scrapbookingu. Trend stał się bardzo popularny i nie dziwię się. Jednym z moich postanowień noworocznych jest wykonanie kilku obrazków tą techniką wg chyba najbardziej popularnego schematu. Poniżej zamieszczam filmik do bardzo przyjemnego tutorialu przedstawiającego krok po kroku jak prawidłowo wykonać obrazek mixed mediowy i jakich błędów unikać. Wykorzystam schemat, ale użyję innych materiałów:) Do tej pory mixedmediowałam na czuja i mam jeszcze w głowie sporo pomysłów. Poniżej prezentuję swoje przykładowe prace: Ciągle się uczę i chciałabym rozwinąć swój warsztat. Poniżej zamieszczam tutoriale do prac, które szczególnie mi…