• Znaki zodiaku – LEW (a raczej lwica:))

    Według horoskopu osoby spod znaku lwa charakteryzuje pozytywne podejście do życia, więc wykonałam zakładkę na wesoło, a dokładniej uściślając śniadaniową zakładkę do książki na dobry dzień: Mamy tu odrobinę decoupage i wyciski (masa lekka) z foremek mojej córki do ciastoliny. Do znaku zodiaku nawiązuje symbol na koraliku, zakończenie sznurka (jak ogon u lwa) i wspomniany już wcześniej uśmiech, pozytywne kolory:) Skoro zakładka śniadaniowa, to po drugiej stronie nie mogło zabraknąć…KAWY! Szczerze mówiąc świetnie się bawiłam majstrując tę zakładkę. Mam nadzieję, że jest również przyjemna w odbiorze:) Oczywiście zgłaszam ją na kolejne wyzwanie z cyklu ZNAKI ZODIAKU:

  • Afrykanka

    Witajcie wakacyjnie! Marzą Wam się podróże? Mi taaak! Choć muszę przyznać, że kraje takie jak Afryka budzą we mnie zarówno zachwyt jak i strach czy smutek. Uważam jednak, że kultura i zwyczaje (śpiew, taniec) są tam nadzwyczajne… Dzisiaj przedstawiam osłonkę na doniczkę, którą wykonałam z plastikowej butelki po mleku. Pomysł nie jest mój, widziałam go na grupie miłośników roślin doniczkowych. Postanowiłam (za zgodą pomysłodawczyni) go wykorzystać i wykonać taką kobitkę po mojemu: Kocham otaczać się zielonymi roślinami, ale słowo daję – to mój pierwszy i ostatni kaktus! Przesadzanie tego stwora do najprzyjemniejszych zadań nie należało… koniec końców udało się i uważam, że fryzura a la kolczasty kok całkiem pasuje, jak…

  • Plaża mixed media + „krok po kroku”

    Jako kołobrzeżanka nie umiałam odmówić sobie obrazka o tematyce plażowej: Napis, który umieściłam na obrazku jest dość przewrotny, bo właściwie już tak nie myślę;) Są tego dwa powody: fakt, że jestem na „urlopie”(haha) macierzyńskim i to, że lubię i tęsknię za moją pracą. Poza tym uważam, że docenić wakacje można właśnie wtedy, gdy pojawiają się i znikają. To ta ulotność i czar chwili jest najpiękniejsza (i czar odpoczynku oczywiście:)). Pamiętam jednak, że myślałam tak chodząc do szkoły… Zależało mi na trójwymiarowości, pokaże Wam jak i z czego powstała struktura: Na początek przygotowałam deseczkę (zagruntowałam ją czarnym gesso), kawałek moskitiery, tkaniny i prawdziwe muszelki. Na i pod pomarszczoną tkaninę nałożyłam dużo…

  • Znaki zodiaku – Rak

    Przedstawiam obrazek wykonany farbami akrylowymi na blejtramie z dodatkiem koralików i nici: To już półmetek cyklu ze znakami zodiaku w Art Piaskownicy, z przyjemnością zgłaszam kolejną pracę: Moja córka uznała, że obrazek to fajna zabawka, i że to nie żaden gwiazdozbiór tylko przyciski! Nie łatwo było mi zrobić zdjęcie bez dodatku jej przyciskającej te „przyciski” ręki…:) A obrazek trafi do jubilatki spod znaku raka już za dwa dni:)

  • Steampunkowy igielnik

    Do wykonania igielnika użyłam oczywiście rzeczy z recyklingu. Mamy tu kawałek starego swetra i wypełnienie bardzo już nieużytkowej poduszki, tarczę od małego niedziałającego zegarka, a także plastikową doniczkę po malutkim gruboszu, który zdrowo rośnie już w większej:) Do zmediowania doniczki użyłam: czarne gesso, trybiki, które wycisnęłam z lekkiej masy, plastikowe mikrokulki, metal w płynie i farbę metaliczną w kolorze miedzi. Igielnik zgłaszam na wyzwanie Art Piaskownicy: Oraz do całorocznej zabawy ze Świrami Rękodzieła:

  • Kula śnieżna z białym królikiem – Tutorial

    Witam i przedstawiam mój pierwszy tutorial. Pokarzę wam jak wykonuję kule śnieżne i zdradzę kilka moich trików:) Czego potrzebujemy: słoik; mała figurka; mały plastikowy pojemniczek; stary zegarek; kolorowe brokaty, dodatkowo mogą być też sypkie ozdoby do paznokci; klej na gorąco i jakiś inny klej przezroczysty po wyschnięciu np. magic albo pasta żelowa; gliceryna (do kupienia w aptece za parę złotych); materiałowe liście i różyczki; ozdoby plastikowe np. kwiatki; sznurki/wstążki; papierowe wycinanki/napisy. Zaczynam od umieszczenia zegarka w małym pojemniczku i wypełnienia go zwiniętą taśmą z różami. Na zakrętkę słoika wpuszczam grubą warstwę kleju na gorąco i dociskam pojemniczek z zegarkiem. Między dwie róże wkładam listki, a następnie sklejam je ze sobą…

  • Kule morskie, śnieżne i pustynne

    Kule śnieżne nie są chyba teraz bardzo popularne, jednak dla mnie mają swój urok. Polubiłam wykonywać je samodzielnie (to bardzo proste, świetny pomysł na kreatywny czas z dzieckiem!) i pomyślałam, że niekoniecznie muszą być śnieżne! W głowie kolejkują mi się pomysły na nowe projekty, dziś pokażę trzy kule, które niedawno powstały: Pierwsza z nich to Arielka zanurzona w morskich otchłaniach. Jest to druga wersja kuli z tą figurką. Pierwsza, podarowana pewnej małej Julce się zepsuła (Arielka odkleiła się od zakrętki). Postanowiłam zrobić wszystko od nowa w nowym słoiku i myślę, że tym razem wyszło lepiej (dodałam kawałek prawdziwego koralowca:)) Druga kula to efekt wspólnej zabawy z córką (lat 3). Ja…

  • Kawa na poddaszu;)

    Dziś prezentuję dużą pracę:) Dużą pod względem rozmiaru, materiałów i czasu wykonania, ale też znaczenia dla mnie. Już dawno chciałam stworzyć coś, co będzie reprezentowało pracownię: W pracy wykorzystałam wiele materiałów, m.in. ziarenka kawy, papiery ryżowe, szablony, stemple, mgiełki, farby, dodatki: skręcona przeze mnie z drutu żarówka, stare zegarki oraz pędzel, taśma washi z klawiaturą, papierowe kwiaty, drewniana gitara oraz wydrukowany cytat, który doskonale opisuje czym jest kreatywność dla mnie. Na moim biurku zawsze stoi kawa (no, może teraz, kiedy karmię piersią, dużo rzadziej, ale za jakiś czas wrócę na całego do nałogu;)). Kocham jej smak i aromat, ehh… a tak na marginesie, podobno pewne badania wskazują na negatywny wpływ…

  • Komódka

    Biegam z doskoku do pracowni i powoli powstają nowe prace. Dziś przedstawiam komódkę – mój mały eksperyment. Spróbowałam stworzyć coś na bogato, chciałam, żeby każda szufladka była inna. W pracy wykorzystałam SZEŚĆ różnych szablonów i papiery wraz z dodatkami z serii Heritage Stories firmy Craft O Clock (wygrane w wyzwaniu Art Piaskownicy:) ) Komódka trafia na półkę do mojej pracowni. Szufladki są idealne do przechowywania różnych drobiazgów do rękodzieła, a jak widać na poniższym zdjęciu, na półkach czekają na ozdabianie jeszcze inne drewniane komódki – i na nie przyjdzie czas:) Oprócz tego, że komódka trafiła na półkę to leci jeszcze (w ostatniej chwili!) na wyzwanie Art Piaskownicy: MIXED MEDIA –…